piątek, 23 października 2009

Wróćmy do żródła

Nakaz odnowy ludzi (ks. Prymas Polski kard. St. Wyszyński 2.II.1981)

Nie trzeba się oglądać na innych, na tych lub owych, może na
polityków, żądając od nich aby się odmienili. 'Każdy musi
zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili. A
wtedy, gdy wszyscy będziemy się odradzać, i politycy będą musieli
się odmienić, czy będą chcieli czy nie. Nie idzie bowiem w tej
chwili w Ojczyźnie naszej tylko o zmianę instytucji społecznej, nie
idzie też o wymianę ludzi, ale idzie przede wszystkim
o odnowienie się człowieka. Idzie o to, aby
człowiek był nowy, aby nastało "nowych ludzi plemię. Bo jeżeli
człowiek się nie odmieni, to najbardziej zasobny ustrój, najbardziej
bogate państwo nie ostoi się, będzie rozkradzione i zginie. Cóż
bowiem z tego — powiem może trywialnie — że krążąca butelka
spirytusu przejdzie z rąk jednych pijaków do rąk innych pijaków.
Powiem jeszcze bardziej drastycznie: że klucz od kasy państwowej
idzie z rąk jednych złodziei w ręce drugich złodziei? Przecież
chyba nie o to idzie, żeby wszyscy złodzieje mieli dostęp do kasy
i wszyscy pijacy do wódki, tylko żeby sumienie wszystkich się
obudziło, żebyśmy zrozumieli naszą odpowiedzialność za Naród,
który Bóg wskrzesza.

środa, 7 października 2009

Gdzie były media?

Dowiadujemy się rewelacji o aferze hazardowej, no i oczywiście w rolach głównych występuje PO i PiS mając w ten sposób darmową reklamę. Są to sami sprawiedliwi mający monopol na sprawiedliwość. Tusk niebożątko nic nie wiedział, prezydent to samo, media oczywiście nie wiedziały że gry hazardowe to światek przestępczy ( wystarczy przypomnieć Ojca chrzestnego). Media nie zainteresowały się tym, że jak to się dzieje, że klubów z jednorękimi bandytami (i innymi grami hazardowymi)przybywa w Polsce jak grzybów po deszczu, że jesteśmy zachęcani w telewizji, telefonii komórkowej, w internecie aby grać, grać, grać bo wygramy. Media nie wiedziały że ustawa która zmniejszałaby nieco zyski tym cwaniakom spod ciemnej gwiazdy jakoś od roku nie może być uchwalona przez władze ustawodawcze. Słyszałem, że zyski na hazardzie w ciągu roku sięgają 18 mld złotych to i nic dziwnego, że wiele osób od których zależało ujawnienie szwindlu mogło i pewnie zostało przekupionych. O ile się nie mylę hazard w Polsce przedwojennej był zakazany i ścigany, istniała jedynie loteria państwowa z której zyski szły do skarbu państwa.